VVPV od notcigs.com
Czym sie rozni od innych?
Jest to pierwszy na rynku zmienno-napieciowy
mod ze zbiornikiem na plyn (6ml) ale
plyn podawany jest od gory (Top Feeder).Baterie i ladowarka sa wbudowane do srodka.
Cena jest $169.
Zrobilam pre-order jeszcze we wrzesniu ubieglego roku.Otzymalam info, ze powinnam miec tydzien po 18 stycznia

.
Hm...jak tu zaczac.
No to przyszly wreszcie dwa moje VVPV... i pojechaly zpowrotem.
Mysle, ze za wczesnie na komercjala sprzedaz tego produktu skierowana do przecietnego epalacza-modowca

.
Producent musi napewno dopracowac wiele szczegolow.
O Boze... troche mi ciezko to pisac, nie dla tego ze je zwrocilam bo mam wiele modow...nie
o to chodzi... moge czuc frustracje Mike producenta. Customer service i sam MIke jest po prostu na dziesiatke. Nie tylko on ale wszyscy jego wspolpracownicy z ktorymi mialam niesamowita przyjemnosc rozmowy.
Wiem...a raczej jestem pewna, ze rozpracuja te klopoty i VVPV bedzie sie sprzedawal swietnie. Pomimo mojej ogromnej sympatii do producenta ... prosto i szczerze nie bede niczego "naciagac"...bo tak po prostu nie wolno i nieladnie.
Siedze na tym temacie na ecf dobre pare miesiecy... nie kupilam tego moda tylko dla wygladu bo sliczny dla mnie.
Jaki klopoty mnie spotkaly.
1. Obudowa, dzwiczki na magnez nie trzymaja sie, odpadaja. W pierwszym to nawet sie trzymaly ale w drugim to po prostu
spadaly.Tego to nawet nie probowalam i zapakowalam do naprawy...pompka podawania plynu tez w nim nie dzialala.
2. Ladowarki sa absolutnie za luzne (obydwie).Trudno naladowac baterie. nawet mowy ni mo aby palic w czasie ladowania bo kabel
wylatuje z otworu...i kabel jest bardzo krotki.
3. Po pol godzinie swiatelko zielone na ladowarce pokazalo sie zielone...(na tym drugim) i znaczylo moga palic.
Popalilam okolo dziesiec minut i wszystko zgaslo i caly mod byl nie do uzytku.
No ale palilo sie cudownie i podawanie plynu bylo po prostu ekstaza...no ale tylko dziesiec minut.
4.Mialam klopoty ze zmiana napiec... kolko pokretowe badzo ciezko bylo przesunac.
5. Ustnik jest po prosu niedobry...gwizdkowy plastyk i zle smak oddaje.
Niektorzy informuja o wycieku plynu tez.
Majac powyzsze na uwadze postanowilam zwrocic obydwa VVPV...czy kupie ponownie?...mysle, ze tak ale nie teraz.
